Mam pytanie odnośnie ukrytych kontenerów czy ktoś może już coś znalazł ?
Ukryte kontenery
Moderators: Alan Phipps, Moderatorzy polskiego forum
-
Arturus1
- Posts: 19
- Joined: Wed, 5. May 04, 16:53

Ukryte kontenery
Witam Wszystkich
Mam pytanie odnośnie ukrytych kontenerów czy ktoś może już coś znalazł ?

Mam pytanie odnośnie ukrytych kontenerów czy ktoś może już coś znalazł ?
-
AcidWeb
- Posts: 92
- Joined: Fri, 26. Mar 04, 14:48

-
Thores
- Posts: 64
- Joined: Fri, 7. May 04, 22:38

-
Marcybiskup
- Posts: 1372
- Joined: Fri, 31. Oct 03, 10:56

Znalazlem ok. 30 kontenerow. Czasem przydatne rzeczy mozna znalezc, np amunicje do miotaczy materii. W sumie to sztuka dla sztuki, mozna sie scigac w zbieractwie. Ja wymiekam w kulistych obracajacych sie stacjach, bo jak zaczynam rozgladac sie za kontenerami, to kreci mi sie w glowie i chce puszczac pawia 
-
levisq
- Posts: 326
- Joined: Sat, 17. Apr 04, 16:26

hehehe to ciekaw jestem jak ty latasz mysliwcem, wyobrazam sobie twój kokpit po podwójnym albo potrójnym immelmanie z beczką (fuj...) , a tak wogóle to ciekawie by sie latało jakby bylo troszke wiecej realizmu, czyli bezwładność , silniki hamujace, zastosowac normalne zasady panujące w przestrzeni kosmicznej... to by byla dopiero szkola jazdy:))
pozdrawiam
pozdrawiam
Ażeby po nas zostały jedynie Ślady na piasku i kręgi na wodzie...
-
LongOne
- Posts: 293
- Joined: Tue, 13. Jan 04, 13:03

-
Indoctrine
- Posts: 371
- Joined: Sun, 28. Mar 04, 00:37

Wiesz, latanie z prawami fizyki zakładając, że napęd grawitacyjny jeszcze nie jest dostępny byłoby trudne, a walka mało widowiskowa:)
Przykład:
Leci statek, inny temu lecie na przeciw. Lecą, mijają się, oddają strzały(przy tych prędkościach szansa trafienia pewnie coś koło 0.0001%) i lecą dalej. Manewry, chamowanie i nawracanie to raczej nie za bardzo wchodzi w rachubę
Raczej trzeba by kombinować jak przez te 3-4 milisekundy zwarcia zadać przeciwnikowi szkody..
Przykład:
Leci statek, inny temu lecie na przeciw. Lecą, mijają się, oddają strzały(przy tych prędkościach szansa trafienia pewnie coś koło 0.0001%) i lecą dalej. Manewry, chamowanie i nawracanie to raczej nie za bardzo wchodzi w rachubę
Raczej trzeba by kombinować jak przez te 3-4 milisekundy zwarcia zadać przeciwnikowi szkody..
Porucznik ekspedycji karnej przeciwko Splitom.
-
Usul
- Posts: 56
- Joined: Wed, 26. May 04, 20:20

Polataj na tym: http://www.medphys.ucl.ac.uk/~martins/orbit/orbit.htmllevisq wrote:hehehe to ciekaw jestem jak ty latasz mysliwcem, wyobrazam sobie twój kokpit po podwójnym albo potrójnym immelmanie z beczką (fuj...) , a tak wogóle to ciekawie by sie latało jakby bylo troszke wiecej realizmu, czyli bezwładność , silniki hamujace, zastosowac normalne zasady panujące w przestrzeni kosmicznej... to by byla dopiero szkola jazdy:))
pozdrawiam
Realizm uniemożliwiłby gre, a myśliwiec musiałby mieć gabaryty Mamuta z czego 99% statku to bak z paliwem.
-
Indoctrine
- Posts: 371
- Joined: Sun, 28. Mar 04, 00:37

No aż tak duży być nie musiRealizm uniemożliwiłby gre, a myśliwiec musiałby mieć gabaryty Mamuta z czego 99% statku to bak z paliwem.
Wszystko zlaezy jaki będzie miał napęd. Ale nie będzie nigdy zwrotny. No chyba, że będzie bardzo wolny jednocześnie(statki w X są wolniejsze od dzisiejszych myśliwców
Porucznik ekspedycji karnej przeciwko Splitom.
-
Usul
- Posts: 56
- Joined: Wed, 26. May 04, 20:20

Tu nie chodzi o rodzaj napędu i prędkość. Jeżeli lecisz z włączonymi silnikami, to ciągle przyśpieszasz, więc ograniczeń pod tym względem nie ma. Właściwie to wystarczy chwila pełnego ciągu i lecisz. Tyle że jeśli chcesz zahamować to znowu musisz silniki odpalić, żeby skręcić (z tym że musisz się zatrzymać wpierw) to silniczki boczne na seqnde, potem znowu żeby przestać się kręcić itd. Na każdym kroku trzeba paliwa używać. A jeśli jest walka, to kończyło by się na odpaleniu rakiet (które też musiały by być spore), jeżeli dogfight to w pobliżu jakiś lotniskowiec musiał by stać. Więc co najmniej Mamut, i to pod warunkiem że w każdym sektorze tankujesz, no i że lecisz bardzo dokładnie ustaloną trasą, żadnych zbędnych postojów itd. Transportowce miały by trochę łatwiej, bo taki odpala silniki na chwile żeby nabrać prędkości a potem sunie po ustalonym wektorze, albo żagle słoneczne. Tak to bywa w próżni. Nie ma niczego co by zrównoważyło działające siły (w atmosferze grawitacja cię sprowadzi do parteru, opory powietrza itd.).Indoctrine wrote:No aż tak duży być nie musiRealizm uniemożliwiłby gre, a myśliwiec musiałby mieć gabaryty Mamuta z czego 99% statku to bak z paliwem.
Wszystko zlaezy jaki będzie miał napęd. Ale nie będzie nigdy zwrotny. No chyba, że będzie bardzo wolny jednocześnie(statki w X są wolniejsze od dzisiejszych myśliwców)
-
Indoctrine
- Posts: 371
- Joined: Sun, 28. Mar 04, 00:37

Oczywiście wtedy lecisz po mniej więcej paraboli a nie prosto.Tu nie chodzi o rodzaj napędu i prędkość. Jeżeli lecisz z włączonymi silnikami, to ciągle przyśpieszasz, więc ograniczeń pod tym względem nie ma. Właściwie to wystarczy chwila pełnego ciągu i lecisz.
Ano niestety. Na szczęście paliwa są różne, ciekawie zapowiadają się silniki plazmowe i termojądrowe.Tyle że jeśli chcesz zahamować to znowu musisz silniki odpalić, żeby skręcić (z tym że musisz się zatrzymać wpierw) to silniczki boczne na seqnde, potem znowu żeby przestać się kręcić itd. Na każdym kroku trzeba paliwa używać.
Rakiety. No niby tak, ale te przy tych prędkościach też nie miałyby za bardzo manewru.. Czy nie lepszy byłby laser?A jeśli jest walka, to kończyło by się na odpaleniu rakiet (które też musiały by być spore), jeżeli dogfight to w pobliżu jakiś lotniskowiec musiał by stać.
Jak plazmowy, to w sumie może być mniejszy. Ale nie będzię to myśliwec wielkości autaWięc co najmniej Mamut, i to pod warunkiem że w każdym sektorze tankujesz, no i że lecisz bardzo dokładnie ustaloną trasą, żadnych zbędnych postojów itd.
No, jak poczekasz odpowiednio długo to gdzieś coś Cię przyciągnie w końcu, a to, że potrwa nawet i 1000 jazur to inna sprawaTransportowce miały by trochę łatwiej, bo taki odpala silniki na chwile żeby nabrać prędkości a potem sunie po ustalonym wektorze, albo żagle słoneczne. Tak to bywa w próżni. Nie ma niczego co by zrównoważyło działające siły (w atmosferze grawitacja cię sprowadzi do parteru, opory powietrza itd.).
Chyba, że masz stały ciąg, wtedy spoko.
Porucznik ekspedycji karnej przeciwko Splitom.
-
Usul
- Posts: 56
- Joined: Wed, 26. May 04, 20:20

Jaki by silnik nie był, to paliwo musi mieć, i to dużo. Silnik plazmowy chyba na jakiś gaz by działał. Jedyny ekonomiczny spaceship to ew. taki który do rozpędzenia wykorzystuje wybuch nuklearny, tak żeby go fala uderzeniowa wywaliła w kierunku celu, a silniki konwencjonalne tylko do drobnych korekt używał. Ale to byłby jakiś międzyplanetarny expres. Broń to faktycznie tylko laser, jakaś rozwojowa wersja tego co amierykanie mają do niszczenia rakiet balistycznych. W zasadzie to mogło by to pobierać energię z paneli słonecznych, więc była by to ekonomiczna broń (dopóki ktoś nie wpadł by na pomysł żeby kadłub swojego statku pokryć warstwą chromu, srebra, albo innym lustrem). Ale czy statki i tak nie są baaardzo odporne na wysokie temperatury?? Przecie w cieniu jest minus kilkaset a po stronie słońca plus kilkaset stopni. Chyba najlepiej by wypadło jakieś podrasowane działko na bazie GMG http://www.hkpro.com/gmg.htm
Więc:
Jaki by silnik nie był, potrzebuje paliwa, i to dużo.
Broń potrzebuje amunicji a jeśli laser to generatory + duużo paneli słonecznych, a to wymaga przestrzeni
Do tego wszystkiego systemy podtrzymywania życia, klima, jakaś kuchenka, łóżko, no i kibelek (jeśli ma operować z lotniskowca, to część dodatkowego wyposażenia odpada).
Podsumowując:
Mamut
Więc:
Jaki by silnik nie był, potrzebuje paliwa, i to dużo.
Broń potrzebuje amunicji a jeśli laser to generatory + duużo paneli słonecznych, a to wymaga przestrzeni
Do tego wszystkiego systemy podtrzymywania życia, klima, jakaś kuchenka, łóżko, no i kibelek (jeśli ma operować z lotniskowca, to część dodatkowego wyposażenia odpada).
Podsumowując:
Mamut
-
levisq
- Posts: 326
- Joined: Sat, 17. Apr 04, 16:26

No i widze ze wsadziłem kij w mrowisko, ale panowie zescie sie ograniczyli tylko do dostepnych technologii, czytujecie fantastyke, ogladacie filmy, ruszcie mozgownica, nikt nie powiedzial ze statek ma byc wykonany w dostepnych technologiach, przypomnijcie sobie raporty o u NOL (UFO) jakos astronauci, którzy relacjonowali takie spotkania, nie mowili ze obiekty obcych miały jakies problemy ze zwrotnościa ewentualnie z hamowaniem.
zalety wykorzystania prózni sa inne np: lot okreslona predkoscia po torze liniowym, w tym czasie jestem w stanie sie obrócic i wykonac uderzenie z dzialek. Coś na podobieństwo kobry wykonywanej przez Kwoczura, na Su-27...
pozdrawiam
zalety wykorzystania prózni sa inne np: lot okreslona predkoscia po torze liniowym, w tym czasie jestem w stanie sie obrócic i wykonac uderzenie z dzialek. Coś na podobieństwo kobry wykonywanej przez Kwoczura, na Su-27...
pozdrawiam
Ażeby po nas zostały jedynie Ślady na piasku i kręgi na wodzie...
-
piotr11
- Posts: 142
- Joined: Wed, 5. May 04, 09:08

-
adam00
- Posts: 333
- Joined: Sun, 9. May 04, 12:03

Pomijając naszą smutną rzeczywistość to co za problem zrobić w grze taki napęd jaki nam się podoba i zurzywający tyle wyimaginowanego paliwa ile nam się podoba? A zbliżenie do rzeczywistości mogło by polegać tylko na oddaniu fizyki lotu w próżni. Czy nikt z was nie grał we Frontiera? Tam to wszystko całkiem dobrze działało. Walczące w przestrzeni statki wcale nie muszą się mijaj w mgnieniu oka. Jak chcesz kogoś zaatakować to musisz się do niego zbliżyć, a kosmosie żeby się zbliżyć trzeba po prostu wyrównać z obiektem prędkość i kierunek lotu. Kiedy się już do kogoś zbliżysz to rzeczywista prędkość lotu nie ma już znaczenia (rzeczywista czyli powiedzmy względem słońca lub planet w układzie), liczą się już tylko przyspieszenia jakie rozwijają statki. Z tego wynika ciekawa rzecz, żeby zaatokować kogoś kto woli walki uniknąć trzeba mieć statek rozwijający lepsze przyspieszenia, inaczej przeciwnik może Cię zawsze zgubić.
Oczywiście w świecie X2 taki model lotu nie bardzo ma zastosowanie, tu wszystko jest oderwane od fizyki, wszystko wisi sobie po prostu w przestrzeni i ma gdzieś grawitację
Oczywiście w świecie X2 taki model lotu nie bardzo ma zastosowanie, tu wszystko jest oderwane od fizyki, wszystko wisi sobie po prostu w przestrzeni i ma gdzieś grawitację
-
Indoctrine
- Posts: 371
- Joined: Sun, 28. Mar 04, 00:37

Usul->
Tak, plazmowy działa na gaz
no w końcu tym jest w pewnym sensie plazma..
Co do tych o napędzie wybuchowym, to się zgadzam, że wyglądają nieźle ich możliwości, aczkolwiek byłyby spore trudności w utrzymaniu kursu.
Co do lasera, pokrycie lustrem przy 100MW wiązce nic nie da, ciśnienie i energia będą za duże. Odporność na 500 stopni tu też nie wystarczy
Działko na konwencjonalne pociski, mass driver
Hmm, jakby dobrze rozpędzić to owszem...
Mamut powiadasz.. Hmm, powiedzmy pół mamuta
Levisq->
NOLe teoretycznie wykorzystują napęd grawitacyjny. Więc mają gdzieś przeciążenia itp...
A w próżni lecieć po linni prostej to naprawdę trudna sztuka, zawsze gdzieś jakieś siły działają...
Piotr11->
Skąd masz te dane co do wydajności antymaterii?
No i jaką miałby ten statek na gram antymaterii prędkość
Wiesz, Voyager w sumie może lecieć i miliard lat, też daleko zaleci
Sama zaś produkcja antym. to na razie problem, ale jakby powstały nadprzewodnikowe akceleratory orbitalne(są takie projekty już) to wydajność wzrosłaby kilka tysięcy razy.
Adam00->
Frontier to jedna z moich ulubionych gier
Tam fizyka walki tez była uproszczona.
Ale masz racje, że jak kogoś gonisz i masz dobre przyspieszenie to spoko, gorzej jak trasa przeciena się pod dużym kątem albo lecą statki naprzeciwko. Wtedy nie ma jak manewrować, niestety.
Fabryki mogą wisieć w przestrzeni... Jak dobrze wymierzy się orbitę
Jak jest księżyc lub druga blisko planeta można znaleźć punkt Lagrange'a i też jest fajnie.
Tak, plazmowy działa na gaz
Co do tych o napędzie wybuchowym, to się zgadzam, że wyglądają nieźle ich możliwości, aczkolwiek byłyby spore trudności w utrzymaniu kursu.
Co do lasera, pokrycie lustrem przy 100MW wiązce nic nie da, ciśnienie i energia będą za duże. Odporność na 500 stopni tu też nie wystarczy
Działko na konwencjonalne pociski, mass driver
Hmm, jakby dobrze rozpędzić to owszem...
Mamut powiadasz.. Hmm, powiedzmy pół mamuta
Levisq->
NOLe teoretycznie wykorzystują napęd grawitacyjny. Więc mają gdzieś przeciążenia itp...
A w próżni lecieć po linni prostej to naprawdę trudna sztuka, zawsze gdzieś jakieś siły działają...
Piotr11->
Skąd masz te dane co do wydajności antymaterii?
No i jaką miałby ten statek na gram antymaterii prędkość
Wiesz, Voyager w sumie może lecieć i miliard lat, też daleko zaleci
Sama zaś produkcja antym. to na razie problem, ale jakby powstały nadprzewodnikowe akceleratory orbitalne(są takie projekty już) to wydajność wzrosłaby kilka tysięcy razy.
Adam00->
Frontier to jedna z moich ulubionych gier
Tam fizyka walki tez była uproszczona.
Ale masz racje, że jak kogoś gonisz i masz dobre przyspieszenie to spoko, gorzej jak trasa przeciena się pod dużym kątem albo lecą statki naprzeciwko. Wtedy nie ma jak manewrować, niestety.
Fabryki mogą wisieć w przestrzeni... Jak dobrze wymierzy się orbitę
Jak jest księżyc lub druga blisko planeta można znaleźć punkt Lagrange'a i też jest fajnie.
Porucznik ekspedycji karnej przeciwko Splitom.
-
ergo
- Posts: 1109
- Joined: Fri, 26. Mar 04, 11:44

-
levisq
- Posts: 326
- Joined: Sat, 17. Apr 04, 16:26

-
piotr11
- Posts: 142
- Joined: Wed, 5. May 04, 09:08

-
Indoctrine
- Posts: 371
- Joined: Sun, 28. Mar 04, 00:37

Źródło dobrepiotr11 wrote:Indoctrine, info mam z czasopisma "Science"
Predkosc pojazdu to predkosc swiatla ok 300 000 km/s przy masie 25t
Ale żeby być ścisłym:
Ciało przyspieszające do prędkości światła zwiększa swą masę do nieskończoności, co potrzebuje coraz to większej energii(rośnie to chyba kwadratowo).
Ale rozumiem, prędkość jest blisca c, a masa wynosi 25t. I na to wystarczyć ma jeden gram antymaterii? Ha, może i tak, ale problem polega na tym jak tą energię wykorzystać w napędzie!
Porucznik ekspedycji karnej przeciwko Splitom.
